Wywiad z Barbarą Anną Zielonką, finalistką Global Teacher Prize

Barbara Zielonka, członek Kapituły konkursu #Szkoła2030

Jest rok 1999. Barbara Zielonka ma 17 lat i właśnie wybrała zawód. Dlaczego nauczyciel?

Jako nastolatka uczęszczałam do Centrum Kreowania Liderów „Kuźnia” w Katowicach. To szkoła działalności publiczno-społecznej, kształtująca i promująca aktywną postawę obywatelską. Dzięki niej poznałam wielu młodych Polaków, którzy bardzo aktywnie działali w wolontariacie. Właśnie wtedy postanowiłam pomagać dzieciom z Domu Dziecka.

Jako „nauczyciel”?

W sobotnie poranki spotykałam się z nimi, prowadząc zajęcia z języka angielskiego, który zawsze był moją pasją. Myślę, że decyzja o wyborze zawodu nauczyciela istniała w mojej głowie wcześniej, ale to właśnie wolontariat utwierdził mnie w tym wyborze.

Wychowała się Pani w polskiej szkole, ale zaczęła pracę w zupełnie innej, norweskiej. Jak się Pani w niej odnalazła?

Uczęszczałam do polskiej szkoły, studiowałam na polskiej uczelni. Dlatego,  nawet nieświadomie, kopiowałam model nauczania, w którym się wychowałam. Tymczasem na każdym kroku spotykały mnie zaskoczenia.

Największe z nich?

Brak stopni w szkole podstawowej, ogromny nacisk na język mówiony podczas zajęć z angielskiego oraz otwarty dostęp do pomocy dydaktycznych.

Pierwsze kroki?

Moja szkoła była niewielką placówką, w której większość młodzieży uczęszczała do klas zawodowych. Największą popularnością cieszyła się linia stolarska – budowa domków letniskowych. Uczniom brakowało motywacji i wiary w swoje lingwistyczne możliwości, a podręcznik, który początkowo był dla mnie podstawą, niestety nie działał w klasie z przyszłym stolarzami.

I wtedy?

Sporo zmieniłam w moim sposobie myślenia. Pomógł mi w tym dobry kontakt z kadrą. Często rozmawiałam z nauczycielami przed i po zajęciach. Zadawałam mnóstwo pytań, by poznać system edukacji, w którym przyszło mi pracować. Z czasem wypracowałam nowy, własny zestaw metod pracy.

Jakie to metody?

Chcę, aby młodzi ludzie brali czynny udział w kształtowaniu swojej edukacji, dlatego na początku roku decyduję wraz z uczniami, które tematy powinniśmy poruszać na zajęciach.  Wykorzystuję w ich trakcie metodę myślenia projektowego (design thinking), dzięki której uczniowie mogą proponować rozwiązania problemów czy projektować nowe produkty. Nie wyobrażam sobie także edukacji w XXI wieku bez „connections-based learning” – metody bazującej na siatce networkingowej. Na przykład, gdy rozmawiamy o języku angielskim używanym na Jamajce lub w Kanadzie, staramy się skontaktować z ludźmi z tych krajów i porozmawiać z nimi na żywo podczas zajęć. Od kilku lat moi uczniowie biorą też udział w projekcie, który skupia się na przedsiębiorczości. Każda grupa szuka rozwiązania jednego problemu, z którym zmagają się codziennie. Wprowadzanie tych wszystkich metod byłoby z pewnością utrudnione bez technologii informacyjno-komunikacyjnych, z których szeroko korzystam.

Ten nauczycielski „warsztat” rozwijała Pani w Norwegii przez ostatnie 11 lat. Tamtejszy system poznała Pani od podszewki. Czy w tym czasie miała Pani okazję śledzić to, co dzieje się w polskiej oświacie?

Obecnie jestem zaangażowana w wiele przedsięwzięć międzynarodowych, ale kiedy tylko mogę, rozmawiam z polskimi nauczycielami biorącymi udział w moich projektach lub konferencjach. Często słucham również podcastu EduGadki i śledzę działania grupy SuperBelfrzy RP.

Teraz zaangażowała się Pani w projekt #Szkoła2030. Co ten konkurs może wnieść do dyskusji o polskiej oświacie?

Może przyczynić się do wprowadzenia pozytywnych zmian w polskim systemie edukacji. Chciałabym, aby polscy uczniowie mogli poznać w szkole tajniki przedsiębiorczości, inteligencji finansowej oraz emocjonalnej, zarządzania czasem, komunikacji interpersonalnej oraz zdrowia psychicznego i fizycznego. Polska oświata potrzebuje długofalowych i pilnych zmian.

Jakich pomysłów na zmiany będzie Pani szukać w pracach konkursowych?

Przede wszystkim takich, które pozwolą rozwinąć u młodzieży umiejętność samodzielnego, krytycznego myślenia i  kreatywnego działania. Pomysłów, które przyczynią się do rewolucji w myśleniu i ewolucji w działaniu.

Jak zachęciłaby Pani potencjalnych uczestników do startu w konkursie i dzielenia się swoimi pomysłami na szkołę?

Wyjdź ze swojej strefy komfortu, podziel się swoimi niesamowitymi pomysłami i zainspiruj innych. Przekształćmy nasze marzenia w rzeczywistość!

 

ORGANIZATOR

PARTNER GŁÓWNY

PARTNER

 PARTNER

PATRON MEDIALNY